wtorek, 7 stycznia 2020

Przepis na święta bez świąt / Recipe for christmas without christmas

[English below]

Co zrobić, gdy nie ma śniegu, pierogów, stajenki, rodziny, choinki ani barszczu  z uszkami? Nie ma żadnej tradycji, której można się chwycić. Święte mikołaje i świąteczne piosenki w supermarketach przypominają ci trochę, że to ten czas w roku, ale zamiast opłatka masz ciasto truskawkowe, zamiast karpia kurczaka z KFC, Boże Narodzenie to bardziej Walentynki niż religijne przeżycie, a w sylwestrowy wieczór ulice są puste.

niedziela, 22 grudnia 2019

Im dalej w 森 tym więcej 木

[English below]

"Im dalej w las tym więcej drzew" - jeśli zapiszemy to po japońsku, nabierze to bardzo sensownego sensu, bo kanji oznaczające "las" to trzy połączone kanji "drzewo".

poniedziałek, 25 listopada 2019

Jesień po japońsku / Japanese autumn

[English below]

"Na przykład na Zachodzie ludzie myślą, że kwiaty w pełnym rozkwicie są najpiękniejsze, a gdy zwiędną, to już nie. Nie jest tak w przypadku japońskiego poczucia aware - ludzie są oczywiście świadomi piękna kwiatów w pełni rozkwitu, ale są bardziej dotknięci i głęboko poruszeni, gdy te kwiaty opadają lub zaczynają więdnąć. Podobnie myślą, że księżyc częściowo przysłonięty chmurami jest bardziej atrakcyjny niż księżyc w pełni. Aware jest zatem połączone z uczuciem żalu z powodu rzeczy tracących swoje piękno, i, paradoksalnie, odnajdywaniem piękna w jego przeciwieństwie."
(The Japanese Mind, red. Roger J. Davies & Osamu Ikeno)

poniedziałek, 28 października 2019

Co wiem o tygrysach azjatyskich / What do I know about asian tigers

[English below]
[私は日本語を話しません]

Punkt widzenia zależy od kierunku lecenia.
Albo raczej: element zadziwienia zależy od kierunku, z którego przylatujesz. 
Szok kulturowy pojawia się, gdy rzeczy, które uważasz za coś tak pewnego i normalnego, że nie dostrzegasz ich istnienia, nagle przestają istnieć. Gdy pracowałam w restauracji, dziwiłam się, że turyści chcą darmowej wody z kranu i są nawet lekko zdenerwowani, gdy im jej odmawiałam. W Nowej Zelandii i Japonii zawsze dostaje się wodę i nie trzeba za nią płacić 2,95 euro. 

środa, 9 października 2019

To nie wakacje / it's not a vacation

[Eng below]

Jeśli zastanawialiście się czy po podróżowaniu w różnych kierunkach jet lag się redukuje czy dubluje, odpowiedź brzmi: dubluje się. Po tygodniu w szalonych rozjazdach (rozlotach?), gdy wsiadłam o pierwszej w nocy do ostatniego samolotu z Singapuru do Fukuoki, Japończycy spoglądali na nas z dezaprobatą, bo głośno śmiałyśmy się i komentowałyśmy wszystko, wierciłyśmy się w siedzeniach i nie wiedziałyśmy za bardzo co się dzieje: stan podgorączkowy z wyczerpania, prawie halucynacje.
Wspominam o tym, bo w tamtym momencie chciałam przede wszystkim jednej rzeczy: przestać latać. I spać w łóżku. Na pewnym etapie marzenia sprowadzają się do najpospolitszych rzeczy. 
Dezorientacja i zmęczenie - przy combo tego rodzaju trudno o prawdziwą ekscytację, która normalnie powinna występować w takich okolicznościach.

środa, 2 października 2019

Top 15 coolest places in Kiwiland

[English below]

Poprzedni wpis był raczej bardzo spontanicznym zlepkiem refleksji w trochę niepoważnej formie niż faktyczną relacją z podróży. Relacji z podróży nie będzie, pokażę tylko na mapce (małej i mało dokładnej, bo chwilowo nie studiuję geografii i nie wiem jak to się robi profesjonalnie), jak to mniej więcej wyglądało.

środa, 25 września 2019

Dlaczego nie polecam Nowej Zelandii / Resons why I don't recommend going to New Zealand

[English below]

Udało się.
Skończyłam przelatywać się z jednego końca kuli ziemskiej na drugi w tę i z powrotem - przynajmniej na razie. Jestem w Japonii i zostanę tu przez najbliższy rok. W końcu zdołałam wygospodarować chwilę czasu, by ogarnąć zdjęcia z Nowej Zelandii (po japońsku: Niu Żirando) i podzielić się nimi z wami. 



A przy okazji przeżyć to jeszcze raz, bo gdy dwa dni po powrocie z przygody życia wyruszasz w kolejną przygodę życia, umysł nie jest w stanie przetworzyć ani jednego, ani drugiego. Co jakiś czas musisz zatrzymać się i pomyśleć o miejscu, w którym jesteś. Niewykluczone, że wtedy uświadomisz sobie, że nie wiesz do końca, gdzie jesteś, co robisz ani dlaczego. 

piątek, 19 lipca 2019

Krótka refleksja na temat morza / A brief reflection on the sea

[English below]

Jest środek lata, czas wakacyjno-urlopowy (chyba że ktoś właśnie w tym momencie ciężko pracuje *wskazuje na siebie* lub mieszka na południowej półkuli), więc podzielę się krótką, mocno subiektywną i w dużym stopniu nieuporządkowaną refleksją na temat morza.

sobota, 29 września 2018

Ja już nigdzie więcej nie jadę / I am not going anywhere anymore

[PL] [English below]

Siłą rozpędu tuż po powrocie z Malty wybrałam się w prawie miesięczną eskapadę, podczas której w żadnym miejscu nie zostawałam dłużej niż na kilka dni. To nie jest śmieszne, tym można się poważnie zmęczyć. Po tych czterech tygodniach nierozstawania się z różową miniaturową walizką Bereniki (wystarczyła!) usiadłam i - natychmiast - miałam poczucie, że jeszcze gdzieś muszę wyjść. Pojechać, najlepiej. Wszystko jedno właściwie, co, byle uciec przed perspektywą wpadnięcia w dobrze znaną rutynę i przed świadomością, że wróciłam na dobre. No cóż, przynajmniej na jakiś czas.

poniedziałek, 9 lipca 2018

Miejsca

English version below
[PL]

Jest co najmniej jedna pozytywna strona faktu, że przestałam pisać tego bloga na tak długo: perspektywa. W listopadzie wciąż jeszcze Malta dla mnie była jakimiś tam przedłużonymi wakacjami. Teraz Malta to życie, realne, trójwymiarowe i (nadal) dziwne.
I kończące się.
To znaczy nie naprawdę, że życie, tylko Malta.